sobota, 3 czerwca 2017

Praktyczne i w groszki

Witajcie
Najgorsza rzecz to obudzić się o 4:30 w sobotę i w głowie mieć myśl "mam tę moc, mam tę moc". To jest straszne uczucie jak chcesz teraz, już usiąść do maszyny i szyć...i szyć, ale przecież wszyscy w domu śpią i opamiętać się trzeba, nie jest wskazane stukanie maszyną o tak wczesnej porze. Ale można wtedy odrysowywać szablony, ciąć, prasować. Tak też zrobiłam.
Jakiś czas temu kupiłam sobie czarny poliester w groszki, docelowo ma być uszyty z niego pokrowiec na aparat fotograficzny, tylko piankę do wszycia w ścianki, taką do amortyzacji upadku muszę gdzieś wyszukać. Ale przecież cały metr bieżący na taki pokrowiec potrzebny mi nie będzie, zatem z części uszyłam sobie saszetkę nerkę.



A córcia zrobiła mi dekoracyjnego kwiatuszka :-)



Powstała także sporych rozmiarów i bardzo pakowna torba na zakupy. Mam kilka mniejszych, ale potrzebowałam dużej, solidnej i z niezbyt długimi uchami, bo jak są za długie to torbę ciągnę po ziemi ;-).

Wszyłam je tak, że nie mają prawa się oderwać.


Spód torby podszyłam tak, aby po rozłożeniu tworzył się prostokąt.



Torba została uszyta do zabawy "Szyję sobie" u Renatki. Myślę, że fajnie byłoby wspólnie uszyć jakieś kapelusze, tudzież inne nakrycia głowy, bo lato już się robi i chronić trzeba się przed palącym słońcem.

Serdecznie pozdrawiam




9 komentarzy:

  1. To wszystko jest mega praktyczne i śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemne z pożytecznym :-)
    Groszki zawsze na czasie!

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami też tak mam, ze budzę sie bardzo wcześnie i chciałabym coś porobić ;)
    Torba jest świetna i profesjonalnie odszyta, a nereczkę właśnie mam zamówioną w trzech egzemplarzach, niestety każdą w innym kolorze
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuje że przyłączyłaś się do nas
    Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś groszki mi się nigdy nie nudzą ;) świetne uszytki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za pokrowiec na aparat (mój się szyje już ósmy rok i jakoś uszyć się nie może :D).
    Torba profesjonalnie uszyta, materiał w kropeczki zawsze na czasie - jest super.
    Miłej reszty niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Honoratko, zgadzam się z Tobą!Zdarza się, że budzę się zbyt wcześnie i świadomość hałasu ogranicza moje działania :-)
    Uwielbiam kropeczki i groszki! Są ponadczasowe! Twoje propozycje są w moich ulubionych kolrach! Super prace!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest ta nerka, a kwiatuszek jest przeuroczy.
    Torbę też przepięknie uszyłaś. Jak od linijki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko perfekcyjne (jak zawsze ) i prześliczne :) Podoba mi się ten materiał, uwielbiam kropki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zainspirowałaś mnie ..muszę w końcu uszyć sobie torbę na zakupy ☺
    Mam chyba nawet podobny materiał. Nerka też super ..tylko,że ja to mam zawsze problem ,by ładnie wszyć zamek..

    OdpowiedzUsuń